Przejdź do treści strony

Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu. Rozumiem

Orientacja: Taniec. Afryka. Koncert Baloji et l'Orchestre de la Katuba

Fuzja hip-hopu z afrykańskim funkiem, soul, reagge i folk.

Social

Klub Powiększenie

19 godz.października 2012


Baloji sam siebie nazywa Afropejczykiem. Jego styl muzyczny jest fuzją hip-hopu z innymi gatunkami muzyki afrykańskiej: od soukous przez afrykański funk, soul, reggae i folk.

„I'm Goin' Home... nakuenda.” Tak kończy się pierwsza płyta Baloji, zatytułowana „Hotel Impala”. Dla kongijsko-belgijskiego artysty, urodzonego w 1978 r. w Lubumbashi, dorastającego w czasach kryzysu w Walonii, te końcowe słowa oznaczały zarazem nowy początek. Tam nie jestem do końca Kongijczykiem, tu nie czuję się całkiem Belgiem.  I o tym właśnie traktuje pierwsza płyta Baloji – o trzydziestoletnim mężczyźnie w poszukiwaniu tożsamości.
Teksty piosenek, śpiewanych w różnych stylistykach – od uduchowionego soulu po beatbox – opowiadają koleje jego życia. Płyta powstała jako odpowiedź na pytanie, które zadała mi moja biologiczna matka podczas naszej jedynej rozmowy telefonicznej w kwietniu 2005 roku: co porabiałeś przez ostatnie 25 lat?

Linki:

Logotyp

H!